Wszystkie zdjęcia znajdujące sie na tej stronie stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Kopiowanie, rozpowszechnianie, modyfikowanie fotografii zabronione. Wszystkich zainteresowanych współpracą, wydrukiem jakiejkolwiek z fotografii proszę o kontakt mailowy mondzijama@gmail.com

Zamknij
Pieniny, Plenery fotograficzne / 5 października, 2015

2-4 października 2015 – Warsztaty fotografii krajobrazowej w Pieninach

W pierwszy weekend października miałem przyjemność uczestniczyć w warsztatach fotografii krajobrazowej w Pieninach. Organizatorem i prowadzącym był Michał Sośnicki, który w praktyczny sposób pokazał co i jak 🙂 Nie brakowało wspólnych dyskusji, pozwalających zaspokoić głód wiedzy oraz przeglądania i komentowania zdjęć.

2 października 2015

Korzystając z okazji że już wybieram się na warsztaty fotograficzne to chciałem na maxa je wykorzystać. Swoją podróż rozpocząłem pobudką o 1:00 w nocy co pozwoliło mi spędzić wschód słońca w Łapszance. Oczekiwałem fajerwerków w formie mgieł, w sumie miałem prawo się ich spodziewać gdyż przez całą drogę ze Strzyżowa aż do samej Łapszanki mi dzielnie towarzyszyły 🙂 Okazało się że nad i pod Tatrami było czyściutko.

_IGP4857-Edit-2

IMGP4902_3_4_5-2

Po zrobieniu kilku zdjęć postanowiłem resztę czasu spędzić w Przełomie Białki i spokojnie oczekiwać na rozpoczęcie warsztatów(14:00). Na miejscu okazało się że Przełom Białki tonie we mgle…. nic… pozostało się trochę pobawić w zamrażanie wody i oczekiwać zmiany warunków…

_IGP4971

IMGP5059_60_61

Około godziny 13:00 pojawiłem się w schronisku “Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych gdzie czekał już Michał Sośnicki – prowadzący i organizator warsztatów. Szybko się dogadaliśmy, bardzo w tym pomogło to że obaj używamy aparatów marki Pentax 🙂  po zebraniu się grupy wyruszyliśmy na Trzy Korony aby podziwiać i upamiętnić zachód słońca.  Warunki były tylko “świetne”, platforma na szczycie nie pozwoliła całej grupie rozstawić sprzętu ale po jakiś czas się wymienialiśmy.

IMGP5112

IMGP5117-Edit

Po powrocie do schroniska odbyło się spotkanie na którym przeglądaliśmy i komentowaliśmy nasze “najlepsze” zdjęcia, które przywieźliśmy ze sobą na polecenie Michała. Prowadzący zwracał uwagę jakie popełniamy błędy, kładąc szczególny nacisk na to jak należy poprawnie kadrować.

3 października 2015

Pobudka w nocy i szybkie podejście we mgle na Trzy Korony…..a tam czekało na nas przepiękne widowisko. Okazało się że nie byliśmy sami, na szczyt przed nami dotarło już kilka osób… no ale nic trzeba było szybko znaleźć miejsce i fotografować bo to było coś NIESAMOWITEGO!! wyjeżdżając w Pieniny, marzyłem właśnie o takich warunkach. Jeszcze długi czas będę wracał wspomnieniami do tego wschodu słońca.

IMGP5154-Edit

IMGP5253-Edit

Kolejnym punktem w programie był krótki wykład na temat fotografii po którym wybraliśmy się na zajęcia praktyczne…. luźny spacerek po okolicznych szlakach oraz zachód słońca na przełęczy pod Tokarnią. Miejsca dla mnie nowe ale z pewnością do nich powrócę, szczególnie na przełęcz przez którą biegnie szlak na Wysoki Wierch.  Przed zachodem słońca poznaliśmy teren i ustawialiśmy swoje statywy co chwilę zmieniając miejsce. To był super widok… na polanie 12 osób celujących aparatami w różnych kierunkach, jedni na Tatry, drudzy na Trzy Korony i Pieniny a reszta na ta tych jednych lub drugich 🙂 Zachód słońca zabarwił krajobraz rozmaitymi kolorami, od żółtego przez pomarańcz i czerwień aż do mojego “ulubionego” różu… akurat w krajobrazie róż mi nie przeszkadza 🙂

_IGP5472_stitch-Edit

4 października 2015

Ostatni dzień warsztatów rozpoczął się od odwiedzin najsłynniejszej sosenki karłowatej w Polsce a możliwe że na świecie również. Po cichu każdy liczył na warunki podobne do tych z dnia poprzedniego ale zaraz po wyjściu ze schroniska sytuacja się wyjaśniła…. czeka nas bezchmurny i pogodny wschód słońca. Na Sokolicy próbowaliśmy szukać nowe i oryginalne kadry z sosną ale to chyba nie jest w ogóle możliwe. Warsztaty zakończyliśmy spacerem po rezerwacie Białej Wody. Podsumowując jestem bardzo zadowolony z warsztatów prowadzonych przez Michała Sośnickiego i mogę je polecić każdemu czy to osobie zaczynającej przygodę z fotografią jak również mniej lub bardziej zaprawionym “w boju”. Można dowiedzieć się dużo ciekawych rzeczy, rozwiać wątpliwości, a co najważniejsze poznać niesamowite i ciekawe osoby dzielące jedną pasję. Szczególna pochwała dla Michała za formę warsztatów, czyli naukę fotografii głównie poprzez praktykę w terenie.

_IGP5536

Nie byłbym sobą gdybym tak spokojnie w południe pojechał do domu. Zdecydowałem się spędzić zachód słońca na najwyższym szczycie Pienin czyli Wysokiej. Plan się udał ale warunki już mniej, wiało strasznie a słońce zaszło za wieloma warstwami chmur. Zrobiłem kilka zdjęć i ekspresowym tempem udałem się do samochodu.

_IGP5681-Edit

 

Zapraszam do obejrzenia całej galerii z 3-dniowej wizyty w Pieninach podczas warsztatów fotografii krajobrazowej.

One Comment
  • Michał Sośnicki 22 października, 2015 Odpowiedz

    Świetna relacja i kapitalne fotografie! Tak trzymaj Krzysiu 🙂

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Mój Flog

Darmowe fotoblogi
Archiwa
Kategorie